
Po sześciu dniach błogiego lenistwa na rajskich plażach Tiomanu ruszyliśmy dalej, a dokładnie do najstarszego lasu deszczowego liczącego 130 mln.[…]

Ostatnio pisaliśmy o wyspie Tioman dość ogólnie, teraz pora na atrakcje znajdujące się na wyspie i jej okolicach. Bez wątpienia[…]

Na wyspę Tioman, gdzie mieliśmy zaplanowanych najwięcej noclegów z całej naszej podróży bo 6, dostaliśmy się promem z Mersing. Odległość[…]

Zwiedzanie Singapuru zaczęliśmy od … lotniska. To był nasz pierwszy raz na najlepszym w Świecie lotnisku, więc trzeba było zobaczyć[…]

Witamy Was wszystkich. To właśnie dzisiaj jest ten dzień, kiedy wyruszamy w kolejną podróż do „naszej” ukochanej Azji. Tym razem[…]

Wenecję odwiedziliśmy w sierpniu 2018 roku wracając z Sardynii, mając tylko jeden dzień na zwiedzanie. Z naszej trójki tylko Patrycja[…]

Witamy wszystkich bardzo serdecznie kilkanaście godzin przed wylotem na Półwysep Indochiński. Naszym celem jak większość z Was już wie jest[…]

Na koniec zostawiliśmy to z czego Sardynia słynie chyba najbardziej – Plaże. Ciężko powiedzieć na którym wybrzeżu są[…]

Orgosolo to miasteczko oddalone od Mamoiady 13 km na wschód, w której spędziliśmy ostatnią noc po wędrówce w wąwozie Su[…]

Po wyczerpującej wędrówce w kanonie Gorropu, udaliśmy się do miasteczka Mamoiada, gdzie mieliśmy zarezerwowany nocleg, ponieważ dzieliło nas 250 kilometrów[…]