WIETNAM – SaPa

Północny Wietnam rozsławiony jest przez najwyżej położoną miejscowość w całym Wietnamie czyli Sa Pa, która leży na wysokości 1600 m n.p.m ,a od granicy z Chinami oddalona jest zaledwie 21 km w linii prostej. Pogoda od pierwszego dnia pobytu nas nie rozpieszcza, ale się nie poddajemy. Samo Sa Pa można porównać do „naszego” Zakopanego. Centrum miasta wygląda jak Krupówki, czyli masa sklepów gdzie zamiast ciupag sprzedaje się „oryginalne” ciuchy firmy outdoorowych. Do Sa Pa tak jak do Zakopanego nie przyjechaliśmy na zakupy tylko pochodzić po górach. Widoki zgoła odmienne, motywem przewodnim są tarasy ryżowe. Tarasy ryżowe zobaczycie już kilkaset metrów od centrum miasta, by ich dotknąć trzeba ruszyć się trochę dalej np. do wioski Cat Cat oddalonej od Sa Pa od centrum około 2 km. I właśnie od wioski Cat Cat zaczęliśmy podziwianie tarasów ryżowych. Cat Cat jest wioską na wzór skansenów, cześć zabudowań jest podobno oryginalna reszta nastawiona jest na wyciągnięcie od nas kasy. Trzeba docenić że sprzedawcy nie są zbyt nachalni i dają spokojnie spacerować. Za wstęp do wioski trzeba zapłacić 70 000 dongów i cena jest tego warta. Warto zobaczyć samą wioskę jak i okolice lekko zbaczając ze szlaku. (fot. Widok z wioski Cat Cat na okolicę)

(fot. Blania i jej nowe „koleżanki”)

(fot. Staw w wiosce Cat Cat )

Jeśli lubicie mniej utarte szlaki i nie boicie się błota, to zdjęcie powyżej jest dla Was drogowskazem. Musicie się kierować w kierunku tego czerwonego domu pośrodku a potem za drogą, którą można dotrzeć do Wioski Lao Chai. Zapewne na trasie będą Was zaczepiały panie oferując nocleg, ręcznie wyrabiane torebki, szaty i inne cuda. Bardziej zdeterminowane będą Wam towarzyszyły całą drogę 😉

(fot. „Towarzyszka” )

Cała trasa wiodąca przez Cat Cat z centrum Sa Pa liczy 6 km, my dołożyliśmy jeszcze kilometr zbaczając z trasy przy stawie. Pogadaliśmy z paniami z wioski Lao Chai, które za wszelką cenę chciały nas przekonać na nocleg właśnie u nich. Wracając tą samą drogą wejdziecie wprost na „dolną” część wioski Cat Cat, która ciągle się rozrasta. 

(fot.Widok na „dolną” część wioski Cat Cat )

(fot. Blania w wiosce Cat Cat )

(fot. Dolna część wioski Cat Cat )

(fot. Czerwony most Cat Cat )

Czerwony most Cat Cat jest metą szlaku który prowadził Was przez wioskę. Za mostem czekają panowie oferujący podwózkę do centrum, lecz my wybraliśmy dalszą wędrówkę mimo zapewnień pana że do miasta jest 5 km ( w rzeczywistości jest 2 Km 🙂 ). W hotelu po powrocie spędziliśmy tylko chwilę i ruszyliśmy dalej w poszukiwaniu tarasów ryżowych. Tym razem pogoda mocno utrudniała naszą wędrówkę zabłoconym szlakiem którym udaliśmy się na południowy – wschód od Sa Pa. Po powrocie zostało już tylko sił na kolację. 

(fot. Tarasy ryżowe na południowy – wschód od Sa Pa ) 

(fot. Tarasy ryżowe na południowy – wschód od Sa Pa )

 


(fot. Tarasy ryżowe na południowy – wschód od Sa Pa )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *